Poniżej przedstawiamy realizację czyszczenie wysokociśnieniowego gorącą wodą 95°C.
Archiwa autora: Ostech Krzysztof Ołdak
Usuwanie grafitti
Z problemem graffiti spotykamy się praktycznie wszędzie od elewacji budynków zaczynając poprzez ,,ozdobione’’ powierzchnie w środkach komunikacji miejskiej, kolejowej, windy, toalety na ławkach w szkołach kończąc. Sztuka usuwania graffiti należy do jednych z najtrudniejszych w branży czyszczenia. Trzeba posiadać olbrzymią wiedzę na temat materiałów z jakich jest ono usuwane. Zazwyczaj bardzo silne środki do usuwania graffiti mogą doprowadzić do uszkodzenia materiału, i trzeba wtedy stosować linie środków bezpiecznych dla wrażliwych powierzchni. Każdy proces usuwania malunków powinien być poprzedzony testem na niewielkiej powierzchni. Preparaty powinny być nakładane na niewielkich powierzchniach, tak by w porę zdążyć z neutralizacją czyszczonej powierzchni. Po usunięciu bohomazów, powierzchnia powinna być zneutralizowana z resztek środka, aby zapobiec zbyt długiemu oddziaływaniu agresywnej chemii. Najważniejszą sprawą przy usuwaniu powinno być odpowiednie dobranie preparatu do czyszczonej powierzchni.
Co zrobić w przypadku gdy graffiti spływa z farbą elewacyjną? Zamalowanie graffiti nie rozwiąże problemu, i tak będzie ono przebijać nawet po nałożeniu kilku warstw farby. Grube warstwy farby mają tendencję do łuszczenia się. Graffiti powinno być usunięte, potem miejsce czyszczenia pomalowane, a następnie zabezpieczone przed graffiti. Takie zabezpieczenie gwarantuje długotrwałą ochronę przed malunkami, brak ryzyka zmycia farby elewacyjnej gdyby ” artyści” wpadli na pomysł ponownego jej pomalowania. Powłoka zabezpiecza przed wnikaniem wody,brudu, porostem glonów, farbami, markerami dodatkowo pozwala oddychać powierzchni zabezpieczanej. Dlaczego zatem przy budowie obiektu, czy odnawianiu elewacji nie stosuję się powłok zabezpieczających przed graffiti? Powierzchnie zabezpieczone umożliwiają 100% usunięcie graffiti, także koszt usługi jest dużo niższy niż w przypadku powierzchni niezabezpieczonej.
Dodatkowo dostajemy coś jeszcze……………….. święty spokój.
Krzysztof Ołdak Ostech – technologia wysokiego ciśnienia.
Zabezpieczenie turbiny ssącej przed zalaniem
Kto z nas nie spotkał się z problemem zasysania wody przez turbinę w naszym ekstraktorze? Otóż jest na to bardzo prosty sposób. Zasada działania oparta jest o pływak, który podnosząc się przy wysokim poziomie brudnej wody w zbiorniku, zamyka otwór ssący. Chroni to dość drogie turbiny przed zassaniem wody.
Podgrzewacz wody do myjki
Dobiegły końca prace związane z budową podgrzewacza wody do myjki wysokociśnieniowej. Projektując obudowę podgrzewacza staraliśmy się by była ona jak najmniejsza. Zależało nam by wykorzystać maksymalnie wolne miejsce. Modułowa obudowa podgrzewacza pozwala na jej całkowite zdemontowanie, bądź zdjęcie tylko tych elementów które są nam potrzebne. Podgrzewacz zasilany jest olejem opałowym, a jego sterowanie zasilane jest napięciem 240V. Pracuje z maksymalnym ciśnieniem roboczym 350 bar. Moc grzewcza 78kW pozwala na podgrzanie około 17 litrów wody/min. do temperatury około 90°C . Podgrzewacz może współpracować z każdą myjką ciśnieniową generującą wodę pod ciśnieniem w zakresie od 15 do 21 litrów/min. Krzysztof Ołdak
Czyszczenie elewacji
Czyszczenie elewacji z klinkieru, piaskowca, marmuru, granitu, tynku. Elewacja z biegiem czasu niestety szarzeje, bliskie sąsiedztwo ruchliwej ulicy, uciążliwej fabryki, czy lasu sprzyja szybkiemu zabrudzeniu. Firma OSTECH stosuje wysokociśnieniowe czyszczenie Państwa elewacji, każdorazowo usługa poprzedzona jest oględzinami czyszczonej powierzchni. Ma to na celu dobranie odpowiedniego ciśnienia, temperatury oraz środków niezbędnych do usunięcia zabrudzeń.
![]()
Pamiętajmy że czyszczenie elewacji to oprócz walorów estetycznych, na które najczęściej się decydujemy, to także względy ekonomiczne. Czyszczenie elewacji w porównaniu z jej malowaniem pozwala na pewne oszczędności. Chcąc zmienić kolor naszej elewacji powinniśmy jej powierzchnie dokładnie umyć i odtłuścić. Ma to na celu lepsze przyleganie nowej warstwy farby, oraz zapobiega przed jej późniejszym odpryskiwaniem. Warto zainwestować nieco pieniążków z naszego budżetu na zaimpregnowanie elewacji, uzyskamy w ten sposób powłokę odporną na działanie czynników atmosferycznych oraz promieni UV, dłużej będziemy mogli cieszyć się jej czystością, oraz zapobiegniemy niepożądanemu porastaniu w jej porach mchów, alg, czy porostów. Jeśli nasza elewacja narażona jest na akty wandalizmu w postaci grafitti, powinniśmy odpowiednio wcześniej zabezpieczyć jej najbardziej narażoną cześć specjalną powłoką antygrafitti. Zapraszamy do współpracy
Podpisanie umowy z firmą Clean-City na dostawę urządzeń wysokociśnieniowych.
Usuwanie gum do żucia.
Walkę zużytym gumom do żucia co roku wypowiada niemal każde miasto, przeznaczając na ten cel dość duże kwoty. W przypadku gum do żucia, jedyną profilaktyką są kary nakładane na ludzi dopuszczających się brudzenia naszych ulic, skwerów, chodników. Niestety do tej pory nie wymyślono jeszcze środka czy sposobu na to by wypluwane gumy nie przyklejały się do powierzchni po której chodzimy. Wyrzucona guma wnika w pory powierzchni na której się znajduje, a stąpający po niej ludzie dodatkowo wprasowują ją coraz mocniej. Z czasem guma brudzi się tak samo jak reszta powierzchni , i przestaje być już tak widoczna. Istnieje przynajmniej kilka sposobów na usuwanie gum do żucia, metoda parowa: para wtłaczana zwykle pod niewielkim ciśnieniem poprzez swoją wysoką temperaturę rozpuszcza gumę, drugi czynnik mechaniczny najczęściej szczotka druciana wymiata resztki gumy z porów betonu, czy asfaltu. Metoda zamrażania gumy: tutaj głównym czynnikiem jest niska temperatura powodująca kruszenie gumy, którą zdecydowanie łatwiej jest usunąć z powierzchni czyszczonej. Metoda chemiczna: środki chemiczne powodują rozpuszczenie się gumy, ułatwiają jej późniejsze usunięcie. Metoda ciśnieniowa stosowana przez OSTECH, gorąca woda aplikowana pod wysokim ciśnieniem 350 bar szybko i skutecznie usuwa gumę do żucia. Jeśli mają Państwo problem z gumami do żucia, to warto skorzystać z naszych usług. Proszę nam tylko wskazać miejsce skąd mają być usunięte.
Plamy z oleju na kostce brukowej.
Plamy z oleju na kostce brukowej, to chyba najczęstszy problem z jakim borykają się użytkownicy kostki. Często niestety nie mamy na nie wpływu, zdarza się np. klient który przyjechał do naszej firmy samochodem z cieknącą miską, pozostawił na naszym parkingu ciemne plamy. Możemy problem plam z oleju rozwiązać raz na zawsze stosując odpowiedni impregnat zabezpieczający przed wchłanianiem oleju przez kostkę. Mając tak zabezpieczoną kostkę, nie musimy przejmować się rozlanym olejem. Musimy jednak pamiętać o tym, żeby zebrać rozlany olej z powierzchni betonu np za pomocą sorbentu lub piasku. Impregnat zabezpieczający przed plamami oleju , nie zmienia kolorystki kostki brukowej, zupełnie nie widać go na jej powierzchni. Różnice pomiędzy kostką zabezpieczoną, a resztą widoczne są podczas opadów deszczu. Kostka zabezpieczona nie wchłania wody, tym samym jest jaśniejsza w stosunku do tej niezabezpieczonej.
Co jednak robić gdy już mamy kostkę zachlapaną olejem? Na pewno nie stosować silnych środków zasadowych, w ten sposób tylko pogorszymy sprawę. Środki takie mają tendencję do silnego pienienia, póki kostka jest mokra wszystko wygląda dobrze, natomiast gdy woda wyparuje na jej powierzchni pojawią się jasne plamy. Sposobów na wywabianie plam jest tak dużo, ile samych użytkowników kostki brukowej. Musimy zdawać sobie sprawę iż, plamy z oleju nie tylko występują na powierzchni betonu, ale niestety także migrują głębiej w jego strukturę. Często jednorazowe usuwanie plam nie rozwiązuje problemu, olej znajdujący się w kapilarach betonu z czasem zostaje wypchnięty na powierzchnię bruku. Nie powinniśmy także impregnować kostki, gdy na jej powierzchni znajdują się plamy z oleju. Impregnat w miejscach gdzie nie zostały usunięte plamy, po prostu się nie przyjmie. Na zdjęciach powyżej widać kostkę brukową z naniesionymi plamami oleju hydraulicznego, takie jakie może pozostawić wózek widłowy z nieszczelną instalacją hydrauliczną. Plamy pozostawione na okres 24 godzin, po czym usunięte przez naszą firmę metodą chemiczną. Przestrzegamy użytkowników przed usuwaniem plam z oleju metodami chałupniczymi, usunięcie związków tłuszczu z takich plam, często uniemożliwia całkowite usunięcie plam. Jeśli drogi czytelniku masz już dość plam z oleju na swojej kostce, i chciałbyś się ich pozbyć, to chętnie służymy pomocą Krzysztof Ołdak www.ostech.pl
Usuwanie zaprawy, kleju z kostki brukowej.
Kostka brukowa zanieczyszczona klejem, zaprawą cementową, czy farbą to niestety dość częsty widok jaki zastajemy po ekipach remontowo budowlanych. Nasi klienci zmieniając kolor elewacji,czy remontując łazienkę, nie zdają sobie sprawy z tego co mogą zastać po wyjściu takiej ekipy. A i firmy budowlane niezbyt często zabezpieczają powierzchnie kostki przed zabrudzeniem. Koszt plandeki która zabezpieczy naszą kostkę jest znikomy, w stosunku do jej późniejszego doczyszczania. Mało jednak która firma pamięta o jej stosowaniu. Jeśli jednak nasza kostka ma na sobie różnego rodzaju zabrudzenia z farb, klejów, czy zapraw, to nie powinniśmy na własną rękę ich usuwać. Dość często spotykamy się z praktyką usuwania tego typu zabrudzeń za pomocą szczotki drucianej nałożonej na wiertarkę. Taki sposób nie tylko nie doczyści naszej kostki, ale tylko ją uszkodzi. Warstwa wierzchnia (dekoracyjna) kostki jest na tyle cienka, że bardzo łatwo ją uszkodzić, a wtedy czeka nas jedynie wymiana kostki. Wymieniając uszkodzone pojedyncze kostki na nowe, nie rozwiążemy problemu, gdyż beton tak jak każdy materiał ulega starzeniu zmieniając swoją barwę. Nowa kostka zawsze będzie różnić się barwą od tej która jest już ułożona. Jako jedna z niewielu firm w kraju stosujemy wydajne agregaty strumieniowe do czyszczenia kostki brukowej. Najmocniejszy agregat OSTECH dysponuje na chwilę obecną ciśnieniem 500 bar. Wysokie ciśnienie pozwala na usunięcie zabrudzeń z powierzchni kostki brukowej, nie niszcząc jej struktury. Doczyszczanie kostki z zabrudzeń pobudowlanych wymaga o wiele więcej nakładu pracy w stosunku do zwykłego czyszczenia ciśnieniowego. Krzysztof Ołdak www.ostech.pl
Najmniejsza elektryczna myjka Ostech
Santoemma Sabrina w promocyjnej cenie.
Santoemma Sabrina w promocyjnej cenie dostepna tylko u nas. Cena za ekstraktor z ssawka podłogową 2828,78 zł brutto. Sprzęt przedstawiany był wcześniej na łamach naszego blogu.
http://allegro.pl/santoemma-sabrina-w-promocji-i1340669997.html
Surface Cleaner OSTECH SF 350
Santoemma Grace HP jako wyposażenie stacjonarnej pralni dywanów w Olsztynie.
W tej chwili pralnia dywanów firmy Cleanex z Olsztyna posiada najmocniejszy ekstraktor do prania dywów.
http://www.cleanex-olsztyn.pl/
Wkrótce opis.
Pierwszy Surface Cleaner wyprodukowany przez OSTECH 350 bar
Pierwszy polski surface cleaner z odsysem wody 350 bar. Wkrótce będziemy mogli pochwalić się naszą przystawką do czyszczenia np kostki brukowej. Urządzenie specjalnie zbudowane z myślą o czyszczeniu dość specyficznej powierzchni jaką jest kostka brukowa. Duża ilość przerw pomiędzy kostkami sprawia że czyszczenie kostki do najczystszych nie należy. Nasze urządzenie po wstępnych testach doskonale sobie radzi z odbieraniem dużej ilości brudu. Zdjęcia nie najlepszej jakości wykonane aparatem. 
Impregnat do kostki brukowej bez rozpuszczalników COATER
COATER jest impregnatem do betonu na bazie polimerów. Jego zastosowanie poprawia odporność betonu na czynniki środowiskowe. Powierzchnie zaimpregnowane wykazują zwiększoną odporność na przenikanie cieczy. COATER nadaje wyrobom betonowym świeży wygląd, utrwala barwę i nadaje im szlachetnego wyglądu.
Przeznaczenie:
COATER jest opracowany specjalnie do wyrobów betonowych o chłonnych powierzchniach takich jak: kostka brukowa, płyty chodnikowe beton architektoniczny, etc.
Sposób użycia i wydajność:
Przed przystąpieniem do nakładania preparatu powierzchnie należy oczyścić z wszelkich zanieczyszczeń (brudu, kurzu, wykwitów, mchu). Preparat nakładać na suchą powierzchnię za pomocą pędzla, natrysku lub wałka. Unikać tworzenia się rozlewisk, kałuż preparatu na powierzchni wyrobów. W przypadku mocno chłonnego podłoża proponuje się nałożenia dwóch warstw, postępując w następujący sposób: połowę preparatu rozcieńczyć z wodą w stosunku 1:1 do 1:2 i nanieść pierwszą warstwę, kolejną warstwę nałożyć po wyschnięciu pierwszej preparatem nie rozcieńczonym. Impregnacje przeprowadzać podczas bezdeszczowej pogody w temp. 10-30oC. Wydajność: do 12m2 z 1 lira produktu (w zależności od chłonności powierzchni).
Agregaty wysokociśnieniowe
Zapraszamy wszystkich do zadawania pytań na naszym blogu, oraz do wyrażania swoich opinii.
Truvox Hydromist Lite-budżetowy kompromis
Tym razem wzieliśmy do warsztat najtańszy ekstraktor Truvoxa. Sprzęt dotarł do nas w kolorowym dość pokaźnym pudle, zdecydowanie większym niż wskazywałaby na to wielkość ekstraktora. Jak przystało na najtańsze urządzenia Truvoxa, także i Lite produkowany jest w Chinach. Droższe urządzenia Truvoxa produkowane są w Wielkiej Brytanii, a ich jakość wykonania jest zdecydowanie lepsza. Po otwarciu kartonu naszym oczom ukazuje się sprytny mały ekstraktor, oraz komplet akcesoriów do prania dywanów i tapicerki ( mała ssawka do tapicerki, oraz ssawa podłogowa ). Sama budowa ekstraktora przypomina sprzęt Karchera, mamy zatem wiaderko bardzo łatwe do opróżniania brudnej wody, zbiorniczek do środka niwelującego pianę. Ekstraktor spoczywa na czterech kółka dwoch wiekszych z tyłu, oraz dwu mniejszych z przodu maszyny. Górna pokrywa ekstraktora zamykana jest za pomocą klamr, pomysł podobny jak w urządzeniach Santoemmy. Mała ssawka do tapicerki w całości wykonana jest z przezroczystego plastiku, także doskonale widać zasysaną wodę.
Na górze ssawki mamy okienko pozwalające na regulowanie siły ssania ekstraktora. Ssawki Santommy wykonane są znacznie solidniej, niestety nie ma ich na wyposażeniu maszyn i trzeba je dokupywać oddzielnie. W przypadku Truvoxa za cenę 1999 zł brutto otrzymujemy kompletne urządzenie gotowe do prania dywanów, wykładzin i tapicerek, na bardzo skromny początek wystarczy lub dla osób zajmujących się tematyką prania sporadycznie. Za ekstraktor o lepszych parametrach musimy na chwilę obecną zapłacić minimum 3250 zł brutto.
Krzysztof Ołdak Clean&Care
Strona naszej firmy zajmującej się czyszczeniem.
Nowe dziecko OSTECH
Witamy mamy przyjemność zaprezentować przystawkę do czyszczenia kostki brukowej wykonanej przez OSTECH.
Santoemma Sabrina- bestseller santoemmy

A tutaj pokaz siły ssania w małej sabrinie. Na filmie pokazane moje urządzenie używane do usług w firmie.
Santoemma + Clean&Care czyli mały rozbójnik
Mały ekstraktor
Od małego ekstrakto
ra zaczynamy zazwyczaj przygodę z praniem tapicerek samochodowych, dywanów, czy wykładzin. Jest to zazwyczaj pierwsze urządzenie o jakim myślimy kiedy chcemy zająć się praniem na poważnie. Dobór odpowiedniego sprzętu bywa bardzo istotny, to od niego zależy nasza wydajność, oraz jakość świadczonych usług. Ja także zaczołem swoją działalność od najmniejszego ekstraktora Santoemmy po dwóch latach mogę stwierdzić że jest to najlepszy mozliwy wybór w tej cenie. Podczas używania tego sprzętu wykończyłem dwie turbiny, połamałem dwa kółka. Turbiny w nowych sabrinach mają 1600 watt mocy oraz generują siłe ssania na poziomie 3000 mm ssania słupa wody. Najlepszy wynik wśród ekstraktorów tej klasy cenowej. Turbina jest całkowicie rozbieralna i można ja serwisować samemu przy odrobinie umiejętności manualnych. Najczęstszą usterką jest uszkodzenie górnego łożyska w turbinach. Turbina w przypadku zassania wody wyrzuca wodę bocznym otworem wyrzutowym. Po kilkunastu takich operacjach praca turbiny zaczyna być słyszalna, szczególnie kiedy wyłączymy silnik i turbina jeszcze kręci się przez kilka sekund. Jeśli w tym czasie usłyszymy charakterystyczny odgłos ocierania, to jest to znak że powinniśmy wymienić górne łożysko turbiny i to jak najszybciej. Turbina w santoemmie to dość droga przyjemność, jest znacznie droższa niż turbina od puzzi, wiec powinniśmy dbać o nią by służyła nam jak najdłużej. Wkrótce wprowadzimy do sprzedaży specjalny system, zapobiegający przypadkowemu zassaniu wody przez ekstraktor. Pracując na małej sabrinie brakowało mi nieco większego ciśnienia natrysku, jest ono i tak wyższe niż w przypadku konkurencji, ale warto byłoby mieć więcej. Sabrina Maxi posiada już pompkę która generuje 9 bar i posiada tę samą turbinę co mała sabrina, ale jest zedcydowanie większa od małej sabriny, i codzienne bieganie z nią po mieszkaniach do specjalnie przyjemnych nie należy. Z odrobiną swoich umiejętności zaaplikowałem pompkę od maxi do małej sabrinki, następnie pokazałem swój pomysł Santoemmie, i powstało urządzenie Sabrina + Clean&Care. Pompka 9 bar jest zdecydowanie większa od tej montowanej standartowo, dlatego niezbędne było zbudowanie odpowiedniej „budki lęgowej” żeby zakryć pompkę. Samo urządzenie spisuje się idealnie, jest lekkie i bardzo mocne, posiada zbiorniki po 14 litrów i nadaje się idealnie jako podstawowy sprzęt. Proszę zwrócić uwagę iż pomki 9 barowe oprócz santoemmy stosowane są w urządzeniach o wartości przekraczających 10 000 zł.
Krzysztof Ołdak

Usuwanie plam z oleju na kostce brukowej nigdy nie było takie proste.
Problem plam z oleju na kostce brukowej spędzał sen z powiek właścicielom posesji od momentu jej wprowadzenia do sprzedaży. Na polski rynku jest wiele środków które podobno usuwają takie plamy. My przetestowaliśmy chyba większość z nich, czasami z lepszym skutkiem, niestety częściej bez widocznych efektów. Samo użycie środka odtłuszczającego niewiele pomaga, olej wnika bardzo głęboko w strukturę kostki, co często utrudnia proces czyszczenia. Na zdjęciąch powyżej przedstawiamy działanie naszego środka, specjalnie do testów wybraliśmy trzy letnią kostkę brukową, która nie posiadała na sobie wykwitów wapiennych z racji wieku. Kostkę brukową można uznać za nową jako że nie była wcześniej nigdzie układana, leżała sobie na powietrzu niczym nie osłonięta. Na czystą kostkę wylaliśmy małą ilość przepracowanego oleju, i pozostawiliśmy na 24 godziny celem głębszego wchłonięcia go w strukturę kostki. Po 24 godzinach nanieśliśmy środek opracowany przez naszego pracownika na kostkę, i pozostawiliśmy na kolejne 24 godziny. Następnego dnia usuneliśmy pozostałość po naszym środku, oraz dokładnie umyliśmy kostkę samą wodą i pozostawiliśmy do wyschnięcia. Efekty działania widać bardziej obrazowo w dziale galeria. Wkrótce przeprowadzimy test usuwania plam z oleju na kostce którą, przez miesiąc będziemy systematycznie nasączać olejem silnikowym i przekładniowym na przemian. O wynikach testów podzielimy się z Państwem na łamach naszej strony. Krzysztof Ołdak
Pomysł na firmę
Pomysł na powstanie firmy Ostech zrodził w zasadzie przypadek. Firma Clean&Care z Wołomina traktowała czyszczenie kostki raczej jako usługi poboczne, do momentu kiedy trafiliśmy na tzw zlecenie wyzwanie. Wtedy tradycyjne metody czyszczenia kostki brukowej zawiodły nas, sprzęt który posiadaliśmy okazał się nieskuteczny i mało wydajny. Zrodził się wtedy pomysł na
kupno maszyny dużo bardziej wydajnej, rozważaliśmy wtedy zakup agregatu 500 bar. Niestety ceny zakupu takiej maszyny mocno przerosły nasze możliwości finansowe. We współpracy z Jarkiem Sapułą postanowiliśmy że zbudujemy sobie taką maszynę sami na nasze potrzeby. Na efekty naszej współpracy nie trzeba było długo czekać, po trzech tygodniach od zrodzenia się naszego pomysłu mieliśmy już odpowiedni agregat na placu boju. Kolaż z lewej strony przedstawia pierwszy agregat OSTECH 500D/15 z silnikiem diesla od samochodu VW POLO 1.4 oraz agregaty z 2010 OSTECH 350B/17 z silnikami spalinowymi. Na początku byliśmy pełni obaw o bezawaryjność naszej maszyny, jednak jak się później okazało bezzasadnie. Pierwszy agregat Ostechu pracuje bezawaryjnie już rok czasu. Nasza maszyna jest bezkonkurencyjna jeśli chodzi o koszty związane z utrzymaniem, tak duży silnik pozwala na bardzo ekonomiczną pracę. Niestety posiada jedną istotną wadę z punktu widzenia firm jednoosobowych. Duże rozmiary i waga wymagają do jej załadunku sporego samochodu, oraz przynajmniej dwu osób do jej obsługi. Postanowiliśmy że zbudujemy równie mocny agregat, ale na tyle mały żeby zmieścił się do auta typu kombi, oraz na tyle lekki żeby do samochodu mógł ją wprowadzić jeden operator. Do budowy ram użyliśmy stali kwasoodpornej zdecydowanie droższej od zwykłej stali, oraz zdecydowanie twardszej. W tej dziedzinie nie uznawaliśmy kompromisów, nasz sprzęt musi dzielnie służyć przez wiele lat. Rama ze stali kwasoodpornej w porównaniu ze zwykłą stalą posiada wiele zalet. Przez długi czas nie pokrywa się korozją, w przypadku otarć można miejsce uszkodzone wypolerować i w tym miejscu rama dalej wygląda jak nowa. Jednostki napędowe użyte przy budowie naszych agregatów zapalane są z kluczyka, a także w przypadku rozładowania akumulatora poprzez linkę. Altenator zapewnia stałe ładowanie akumulatora, oraz zapewnia możliwość podłączenia podgrzewacza wody, co w przypadku używania maszyn tam gdzie nie mamy dostępu do sieci elektrycznej bywa zbawienne. Należy pamiętać iż podgrzewacze wody do swojej pracy potrzebują oprócz paliwa, które podgrzewa wodę w wężownicy, także prąd do zasilania termostatów, wentylatórów etc. Krzysztof Ołdak



















































































